— Japonia —

Fajerwerki bez fajerwerków

Nieodłącznym elementem japońskiego lata są fajerwerki. Japończycy wierzą, że głośne wybuchy zapewnią im szczęście, odstraszając złe duchy. W samej Fukuoce w lipcu i sierpniu odbywa się kilkanaście fajerwerkowych festiwalów. Jako, że towarzyskie z nas foki, postanowiliśmy jeden z nich zobaczyć na własne oczy. Wyruszając do Ohori Parku, największego parku w Fukuoce, w którym miał odbyć się… Read More Fajerwerki bez fajerwerków

— Japonia —

Drogą drogo

Przychodzi taki moment w życiu każdej Foki, że dryfowanie wśród fal przestaje jej wystarczać i w celu zaznania innych rozrywek wyrusza na miasto. Ale żeby się tam dostać, musi znaleźć odpowiedni środek lokomocji. Dzisiaj opowiemy o tym, jak i czym podróżuje się po japońskim mieście. Jednym z najpopularniejszych środków komunikacji są oczywiście autobusy. Z zewnątrz… Read More Drogą drogo

— Japonia —

Foki na salonach

Foki żywią się głównie surowymi rybami. Zwykle polują na nie na głębokości 70 metrów pod wodą. Sporadycznie jadają je w tradycyjnych japońskich restauracjach. Nam ostatnio przydarzyła się taka okazja i o tym będzie dzisiejsza notka. W Japonii dużą wagę przywiązuje się do rytuałów.  Na szczęście nas do restauracji zabrali rodowici Japończycy, dzięki którym udało nam się nie popełnić… Read More Foki na salonach

— Japonia —

Parasolki, parasolki…

Jak się okazało, Japonia zamiast standardowych czterech pór roku ma ich 5. Najprzyjemniejsze i najbardziej kolorowe są wiosna i jesień. Zima w zależności od położenia jest bardzo śnieżna lub w ogóle nie śnieżna, a lato wszędzie niesamowicie gorące.  O dodatkowej porze roku Japończycy wolą nie informować obcokrajowców (tak jak nas). Jest to pora deszczowa. Spore… Read More Parasolki, parasolki…

— Japonia —

O jeny!

Dzisiaj wpis o wydawaniu pieniędzy. Japońskie jeny wyglądają bardzo ładnie. Na niektórych wytłoczone są kwiatuszki, inne mają dziurkę w środku. Zachwycać mogą też wysokie nominały. Można poczuć się bogatym, kiedy wkłada się do portfela banknot o nominale 10 000 (nie ma ich na zdjęciu, wczoraj płaciliśmy czynsz). Czar bogactwa pryska jednak, kiedy na najprostsze zakupy żywnościowe… Read More O jeny!